792 022 444
  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Duszek ma swój kochający dom!  

 

Opis Duszka z dnia 1 grudnia 2013

Dino został interwencyjnie odebrany swoim poprzednim właścicielom. Chory i wychudzony, co jeszcze potęgowane było wykrytą później niewydolnością trzustki. Trafił do nas smutny, z neobecnym spojrzeniem, prawie półprzejrzysty. Dlatego, oprócz nowego życia, otrzymał też nowe imię: Melancholijny Duch.

Jego obecne zdjęcia pokazują, jak wiele się od tego czasu zmieniło. Zainwestowaliśmy mnóstwo czasu i sił w leczenie Ducha, dzięki czemu obecnie jedynym obciążeniem jest zakup w aptece preparatów enzymatycznych (w związku z niewydolnością trzustki) oraz łatwostrawnej karmy. Przy spełnieniu tych dwóch warunków Duch czuje się świetnie i tak samo wygląda

Mieszka obecnie w domu tymczasowym, u szkoleniowca i behawiorysty. Przechodzi trening pozostawania w domu, gdyż nie był wcześniej nauczony samotności. Uczy się bawić, bo nie wiedział, że są psie zabawki. Uczy się podstawowych zasad i interakcji, bo na początku nie rozumiał, jak funkcjonuje świat, w którym można dogadać się z człowiekiem.

W domu zachowuje czystość, umie jeździć autem, na spacerach ładnie chodzi na smyczy i nie zaczepia mijanych psów.

Prawdopodobnie ze względu na chorobę, a także doświadczenie głodu i skrajnego niedożywienia: za jedzenie zrobi wszystko;) Czasami jednak - zwłaszcza, gdy nie kusimy go czymś choć trochę jadalnym - bywa nieskoncentrowany, „nieobecny”. Jakby poza ciałem. Duch.

Na pewno potrzebuje kogoś, dla kogo będzie mógł coś robić ot tak, z czystej psiej miłości! Komu spojrzy wreszcie w oczy, nie na rękę ze smakołykiem. Przy kim poczuje się bezpiecznie na tyle, że nie będzie czuł się samotny.

Szukamy opiekuna, który na zawsze połączy Ducha z ciałem!

----------------------------------------------------------------------------------------

DUSZEK- ZAGŁODZONY PIES! DZIŚ W KOŃCU ODEBRANY WŁAŚCICIELOM!! Od kilku dni usilnie staraliśmy się odebrać psa właścicielom... prostym, żyjącym w biedzie i pozbawionym rozsądku ludziom. Dziś w trybie pilnym pojechaliśmy w góry(okolice Rzeczki,Jedliny zdrój) i przywieźliśmy do kliniki psa imieniem Dino. Ma 3 lata i jak już wiemy, jest zagłodzony. Przed nami specjalistyczne badania,które potwierdzą bądź wykluczą chorobę trzustki jak i nerek. Na tę chwilę psa trzeba po prostu odżywić. Kolejne badania w poniedziałek. Pies dostał od nas nowe imię- Duszek... Jest tak chudy, tak słaby... oprócz wychudzenia ma liczne odleżyny w okolicy pachwin,moszny,wydzielinę ropną z prącia oraz widoczne zmiany wywołane gronkowcem zapewne. Cała reszta do odkrycia po analizie badań krwi. Rozwolnienie i wymioty być może zatrzyma już od dziś wprowadzona dieta. Prosimy Was przeogromnie o pomoc finansową. My naprawdę nie mamy już praktycznie pieniędzy. Na naszym koncie grosze a na utrzymaniu kilka psów. Bardzo nam przykro, że znowu prosimy, jednak jeśli możecie, prosimy - pomóżcie. Duszek musi jeść leczniczą karmę, dostawać odżywki, być może czeka nas leczenie...

DUSZKOWE WYDARZENIE : https://www.facebook.com/events/373060666145829/

AKTUALIZACJA 29.04.2013

Kolejne wyniki Duszka- posiew zmian na kufie wykazał Gronkowca Złocistego.
Psiak dostał kolejny antybiotyk oraz maść do smarowania.
Od ostatniego ważenia przybrał 1 kg!

Zachowanie Duszka zmienne. Potrafi jednak nałobuzować. Zostawanie samemu nie należy do jego mocnych stron. W wyniku stresu związanego z samotnością potrafi to i owo zniszczyć. Zniszczenia nie są drastyczne. Głównie dobiera się do miejsc gdzie wyczuwa jedzenie, co jest również związane z chorobą trzustki.

Przyuczamy Duszka do spania w klatce kennelowej.Dodatkowo kong wypchany karmą i powoli klatka staje się ciekawym i przytulanym azylem.
W trudnych sytuacjach będzie zostawał w niej zamykany tak by udaremnić mu możliwość zjadania jedzenia z szafek oraz niszczenia.

Czy jego zachowanie ma związek z lękiem separacyjnym ? zapewne tak jednak nie są to zachowania utrwalone,silnie zapamiętane reakcje itd. Jesteśmy ogromnej nadziei ,ze uda nam się opanować jego stres zanim jeszcze zacznie wzrastać.
Ćwiczymy zostawanie samemu, chwilowe, krótkie sekwencje samotności przy kongu- zajęty pies to zrelaksowany pies.

Duszek nadal pokorny, spokojny, wygaszony. W oczach nadal smutek ogromny...
Jedzenia przy misce już nie broni, kości znalezionej na ulicy owszem.
**************************************************

AKTUALIZACJA 24.04.2013

WYNIKI BADAŃ: Przewlekła zewnątrzwydzielnicza niedoczynność trzustki. Cukrzycy nie stwierdzono. Leki: iniekcja cotygodniowa wit. B12 AMYLACTIVE BALANCE 2 kaps. dziennie Zalecenia: dieta weterynaryjna: Gastro Intestinal Low Fat Royal Canin cotygodniowa kontrola wagi czekamy na wyniki badań posiewu zmian skórnych... wydzielina ropna z penisa ustąpiła. pozostałe nieprawidłowe parametry morfologii krwi powinny się znormalizować po odkarmieniu. Będziemy co jakiś czas powtarzać badania. 22.04.2013 Badania krwi potwierdziły podejrzenia. Duszek ma bardzo silną niedoczynność trzustki. już teraz jest na specjalistycznej diecie weterynaryjnej a za kilka dni zaczną być również podawane odpowiednie leki.Duszek był zapchlony i zarobaczony w związku z tym dostał leki i odpowiednią obrożę przeciwpchelna i przeciw kleszczową.Ma ogromny apetyt. przez pierwsze dni utrzymywała się biegunka. Duszek próbuje bronić miski podczas jedzenia jednak zostały wprowadzone odpowiednie ćwiczenia by nie przywiązywał się do miski i nie czuł napięcia podczas jedzenia.Duszek niestety nie jest nauczony być sam w domu. Jest niespokojny gdy zostaje sam. biega po domu,szczeka. obawiając się leku separacyjnego wdrażamy na ile to możliwe proste ćwiczenia, które mają za zadanie oswoić go z samotnością. na tę jednak chwilę pod nieobecność opiekunów do domu przychodzą wolontariusze by Duszek nie siedział w domu sam.

 

W skrócie

  • Piękny, dostojny pies
  • Goni koty
  • Duszek zaakceptuje w swoim domu spokojną, ustępującą suczkę
  • Nie nadaje się do dzieci
  • Lubi się uczyć

Do adopcji polecają się...

Zobacz nas wszystkich