Cygan

Cygaś ma ok 11 lat (nie chce się wierzyć, ale podobno tak jest), waży 16kg, jest wykastrowany. Przebywa w dt we Wrocławiu.

Cygaś szuka rodziny, w której będzie mógł pokazać, że jest psem idealnym.

Pierwszy raz pisaliśmy o nim tutaj:
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2082861078465525&id=609586265793021
i tutaj:
https://www.facebook.com/ju.mi.374/posts/1008746145975646

Najlepiej, żeby była to rodzina bez innych psów – nie szuka konfliktów, ale przyklejony do ukochanego człowieka próbuje zachować go dla siebie, poza tym nie lubi być zaczepiany przez psy. Nie oznacza to, ze ma problem w kontaktach z nimi – nie obszczekuje psów na dworze, potrafi spokojnie się przywitać – wolałby po prostu po tym przywitaniu iść spokojnie dalej. Kiedy jednak sytuacja tego wymaga, potrafi się zachować – zarówno kiedy sam jest gościem w domu innego psa, jak i gdy psy przychodzą w gości do nas:)
Wobec kotów ma więcej cierpliwości – zdecydowanie może zamieszkać w domu z nienachalnym kocim towarzyszem.
Nieznajomi ludzie również nie budzą w nim przesadnych emocji, nie obszczekuje ludzi, nie zaczepia ich – ani w domu ani na dworze. Nie przepada jednak za próbami głaskania go przez obce osoby.
Doskonale sprawdza się jako towarzysz w pracy biurowej.w kawiarni czy nawet wieczorami na piwie ze znajomymi – nikogo nie zaczepia, śpi grzecznie pod stołem. Jedyny problem jaki się pojawia, to gdy ktoś nagle postanawia go pogłaskać czy dotknąć – tego unika, potrafi nawet pokazać zęby, ale to wszystko z granicach zdrowej komunikacji.
Potrafi jeździć samochodem i zostawać w domu – początkowo wył gdy zostawał sam, ale bardzo szybko się tego nauczył – zmiana domu może spowodować, że problem na chwilę wróci.
Cygaś zdecydowanie lepiej czuje się w towarzystwie kobiet – idealna byłaby dla niego rodzina złożona z kobiet lub też z mężczyzną, który nie będzie się zrażał początkowym brakiem zaufania:)
Najważniejsza uwaga – Cygaś często komunikuje niezadowolenie czy niepewność pokazując zęby. Nigdy mnie nie ugryzł, a trafił do mnie bardzo przestraszony. Ale ta komunikacja bywa bardzo intensywna i trzeba go poznać żeby zobaczyć, że kryje się za tym tylko niepewność, która szybko znika, gdy pojawia się zaufanie.
Adoptując go macie szansę uratować życie (Cygaś został przyprowadzony do eutanazji ze względu na chorobę opiekunki) a jednocześnie zyskać najwierniejszego psiego towarzysza.

Kontakt: Julia ☎️602 179 337 lub Ania ☎️660 733 981

Komentarze zostały zablokowane.