Saba

Od soboty (24.10.2020) wieczór jest u nas na pokładzie Saba.
Po nowe życie.
Najpierw z łańcucha, dzięki osobom mocno zaangażowanym, wyadoptowane zostały jej szczeniaki, a ona sama trafiła do domu tymczasowego. Dalej szukano dla niej miejsca.
Potem inny dom tymczasowy kilka dni. Nie, nie dadzą rady.
Co czują wolontariusze, gdy zostają sami z psem na ulicy w takiej sytuacji? To wiedzą tylko oni.
Azyl. Od tej pory bezpieczna przystań.
Odgradzamy się grubą kreską od oceniania, osądzania i negatywnych emocji.
To już było.
Teraz czas na pomoc.
Czas na wsparcie i odkrycie tej tajemniczej traumy przeszłości, co wyziera z oczu i zamyka drzwi do szczęścia.
Nikt jeszcze nie rozumie.
Ale żeby było nowe, musi zakończyć się stare.
Musimy dotrzeć do sedna, rozwiązać zagadkę i znaleźć rozwiązanie. Wydaje się proste. Może jest, ale z pewnością nie jest łatwe! Mamy nadzieję, że będziecie z nami wspierać tą piękną dziewczynę.
Saba ma około 5 lat, jest zdrowa, szczepiona, odrobaczona. Wiemy, że ma trudność z wypuszczeniem opiekuna z domu i pozostaniu w nim samej, co skutkowało zniszczeniami. Podobno też inne psy to dla niej duży problem.
My dajemy jej białą kartę i zaczynamy obserwacje.
Kim jesteś Kochanie?
Trzymajcie kciuki!
Powolutku rozglądamy się za domem dla Saby. Wiemy jednak, że łatwo nie będzie.
Piszemy o tym otwarcie dlatego, że Saba urzeka swą urodą i spodziewamy się sporej ilości telefonów. Jednak Saba to pies wymagający odpowiednich warunków, ponieważ nie radzi sobie z natłokiem bodźców.
Dużym pobudzeniem reaguje na ruch, dźwięki, inne zwierzęta.
Potrzebny jej spokój, rutyna, środowisko ubogie. Ubogie w elementy wyzwalające w niej reakcje nieadekwatne do sytuacji.
Bardzo spokojna okolica. Dom z ogrodem, w którym nie mieszkają dzieci i inne zwierzęta. Potrzebni jej ludzie kochający mądrze.
W tym czasie zamierzamy pracować z dziewczyną w takim zakresie, w jakim pozwolą nam warunki azylowe. Wiemy, że nie wszystko nam się tu uda. Widać jednak, że rytm dnia, spokojne spacery po polach, wyciszające aktywności, nosework, wsparcie w postaci olejków, zwolnienia tempa przy niej, przynoszą jej ulgę. Dajemy jej sporo przestrzeni. Będziemy na bieżąco aktualizować informacje o jej potrzebach.
Puszczamy więc w świat już wieści, że taka oto psinka poszukuje swojego miejsca na ziemi.
Takiego na zawsze.
Dla kogoś, kto ją zrozumie, Saba będzie pociechą, przyjacielem i najwierniejszym psem świata.
Informacji o niej udzieli Wam Małgosia: ☎️ 605 340 937
Komentarze zostały zablokowane.